Dowództwo na Mauritiusie

Patrick O'Brian

83-7298-136-1 :: Oprawa: miękka :: wydanie z 2003 roku.

„Dowództwo na Mauritiusie”, Patrick O'Brian, Opis / Nota wydawcy / Synopsis

Kontynuacja morskiej sagi zapoczątkowanej powieściami: Dowódca "Sophie", Kapitan i HMS "Surprise".
Jack Aubrey wegetuje na lądzie z połową pensji i brakiem widoków na dowództwo aż do chwili, kiedy jego przyjaciel (a od czasu do czasu również i agent wywiadu), Stephen Maturin przywozi tajne rozkazy, nakazujące mu objęcie dowództwa fregaty i udanie się do bazy na Przylądku Dobrej Nadziei. Aubrey zostaje komodorem tamtejszej eskadry, jednakże jako jej dowódca boryka się z wieloma problemami, z których największymi okazują się dwaj podlegli mu kapitanowie - pochłonięty uciechami życia dyletant w sprawach morskich i okrutnik, którego załoga jest na krawędzi buntu.

Kapitan Aubrey krzepi ciało zdobycznymi francuskimi smakołykami i flaszkami "Château Lafite", a duszę grą na skrzypcach. Doktor Maturin dołącza doń z wiolonczelą w przerwach między sesjami z opium, ściganiem szpiegów i studiowaniem egzotycznych okazów takich jak ptak dodo czy gigantyczne żółwie. Kiedy zaś docierają do nich wieści z domu, iż truskawki znowu się nie udały, a pani Aubrey jest w ciąży, czytelnik przestaje się zastanawiać, dlaczego marynarze tak bardzo lubią być na morzu.

Wątek powieści Patrick O'Brian oparł na autentycznej kampanii na Oceanie Indyjskim z roku 1810 i po raz kolejny wykazał się dbałością o szczegóły zarówno życia na morzu jak i na lądzie w dziewiętnastym wieku.

NOTA OD AUTORA

Czasami czytelnik powieści, a zwłaszcza powieści, której akcja osadzona jest w innym okresie historycznym, chciałby wiedzieć, czy opisywane w niej wydarzenia miały kiedykolwiek miejsce czy też, podobnie jak występujące w powieści postacie, są całkowicie tworem wyobraźni autora.
Niewątpliwie wiele można rzec na temat wolności przysługującej pisarzowi w obrębie danego kontekstu historycznego, niemniej w przypadku Dowództwa na Mauritiusie owa mało znana kampania, leżąca u podstaw fabuły, jest autentyczna. Jeśli zaś chodzi o geografię opisywanej scenerii, przeprowadzone operacje, nazwy zdobytych, spalonych bądź zniszczonych okrętów, odbyte bitwy, zwycięstwa oraz klęski, autor czerpał z dokumentów współczesnych kampanii - z dzienników pokładowych i meldunków walczących oficerów oraz archiwów admiralicji. Poza całkowicie fikcyjnymi, lecz koniecznymi rozdziałami na początku i końcu powieści autor starał się nie zmieniać historii, z wyjątkiem pominięcia nazw kilku mniej istotnych okrętów, których udział w kampanii był niewielki, a pojawienie się na kartach powieści mogłoby wprowadzić zamęt. Nie było też jego zamysłem przydawanie zbytecznych zasług czy upiększanie męstwa Królewskiej Marynarki Wojennej, biorącej w owych zmaganiach udział.
P. O'B

„Dowództwo na Mauritiusie”, Patrick O'Brian, Dane Techniczne

„Dowództwo na Mauritiusie”, Patrick O'Brian, Spis treści

Brak spisu treści

www.ksiazki.index.org.pl © 2006