Moje życie i dzieło

Henry Ford

83-922561-8-2 :: Oprawa: twarda :: wydanie z: 2006-11

„Moje życie i dzieło”, Henry Ford, Opis / Nota wydawcy / Synopsis

Bogaty ojciec zachęcał swojego syna i mnie, byśmy poszerzali granice naszej rzeczywistości i zalecał czytanie biografii osób, które żyły w sposób, w jaki sami chcielibyśmy żyć. Kazał nam, na przykład, czytać zyciorysy Johna D. Rockefellera i Henry'ego Forda.

Często też mówił: Po co coś robić samemu, kiedy można wynająć kogoś, kto zrobi to za ciebie i może to zrobić lepiej? Do tej maksymy pasował Henry Ford. Oto jedna z opowieści o nim:

Grupa tzw. intelektualistów postanowiła napiętnować Forda jako "ignoranta". Twierdzili, że tak naprawdę niewiele wiedział. Ford zaprosił ich do swojego biura i kazał im zadawać jakie chcą pytania, a on na nie odpowie. Zebrał się zespół najbardziej wpływowych przemysłowców i zaczął zadawać mu pytania.

Ford słuchał ich pytań i gdy skończyli, sięgnął po kilka telefonów znajdujących się na jego biurku, zadzwonił do swoich inteligentnych asystentów i poprosił ich o danie zespołowi odpowiedzi, której oczekiwano.

Zakończył spotkanie mówiąc, że lepiej zatrudnić mądrych, wykształconych ludzi, by uzyskać od nich odpowiedzi, a swój umysł zaangażować do wykonywania ważniejszych zadań. Takich zadań, jak "myślenie". - Robert Kiyosaki

Henry Ford w swojej autobiografii jest stanowczy, bezkompromisowy, trzyma się faktów:

O ludziach bez wyobraźni...

Na świecie można się spotkać z dwoma pokrojami ludzi niemądrych. Jednym jest milioner, wyobrażający sobie, że gromadząc pieniądze, skupia w swym ręku prawdziwą władzę, a drugim reformator, bez grosza, wierzący, że gdy tylko uda mu się odebrać pieniądze jednej klasie, by dać drugiej, uleczy wszystkie bolączki świata. I jeden, i drugi osadzeni są na fałszywym tropie. Mogliby równie dobrze wykupić wszystkie szachy i domina świata, łudząc się, że przez to skupują niebywałą umiejętność tych gier.

O biznesie...

Myślano dotychczas, że biznes istnieje wyłącznie dla zysku. Tymczasem prawdą jest, że biznes istnieje dla świadczenia usług. Biznes jest zawodem i jako taki musi mieć uznaną etykę zawodową, której naruszenie poniża człowieka. Biznesowi potrzeba więcej ducha zawodowego, dążącego do zawodowej uczciwości wynikającej nie z konieczności, lecz z osobistej godności.

O Tobie...

Nie bój się przyszłości, a nie czcij przeszłości! Ten, kto boi się przyszłości, potencjalnego niepowodzenia, sam ogranicza swoją działalność. Niepowodzenie jest tylko sposobnością do inteligentniejszego rozpoczynania na nowo. Nie ma wstydu w uczciwym niepowodzeniu; wstydem jest bać się niepowodzenia. To, co minęło, jest użyteczne tylko o tyle, o ile wskazuje drogi i sposoby postępu.

O faktach...

Każdy człowiek spacerujący po ulicy Bagley 58 w Detroit późną nocą 4 czerwca 1896 roku był świadkiem dziwnej sceny: Henry Ford z siekierą w ręku rozbijał ścianę z cegieł swego wynajętego garażu. Właśnie odpalił swój nowy, zasilany paliwem samochód, ale ten okazał się zbyt duży, aby przejechać przez drzwi. Ford wielokrotnie opowiadał historię tej krótkiej przejażdżki w deszczu przez Grand River Avenue do Washington Boulevard. Zawsze dodawał, że stworzenie swego "czterocykla" zajęło mu 7 lat.

„Moje życie i dzieło”, Henry Ford, Dane Techniczne

„Moje życie i dzieło”, Henry Ford, Spis treści

Myśl, która mnie wiodła
1. Moje początki
2. Czego się nauczyłem o biznesie
3. Tworzę prawdziwe przedsiębiorstwo
4. Tajemnica produkcji i usług
5. Wchodzimy w produkcję
6. O maszynach i ludziach
7. Lęk przed maszyną
8. Płaca robotnicza
9. Przedsiębiorstwo bez martwego sezonu
10. Jak tanio można produkować?
11. Pieniądz a towar
12. Pieniądz – pan czy sługa?
13. Dlaczego być biednym?
14. Siła mechaniczna w rolnictwie
15. Czy potrzebna nam dobroczynność?
16. Nieco o kolejach
17. O tym i owym
18. Demokracja a przemysł
19. Co nam przyniesie przyszłość?
Nota wydawcy
Ilustracje

www.ksiazki.index.org.pl © 2006