Kategorie: Film / Sztuka / Podręczniki

Podstawy wiedzy o filmie

Alicja Helman

978-83-7453-815-2 :: Oprawa: inna :: wydanie z: 2008-09-25

„Podstawy wiedzy o filmie”, Alicja Helman, Opis / Nota wydawcy / Synopsis

Książka dla wszystkich, którzy chcą poznać język filmu. Autorzy – uznani filmoznawcy
i twórcy wielu pozycji dotyczących kina – przystępnie i interesująco
przedstawiają kanon zagadnień niezbędnych do zrozumienia materii dzieła filmowego.
Omówienia teoretyczne każdego z tematów, takich jak przestrzeń, czas,
montaż, dźwięk, adaptacja, gatunek, są wsparte analizami konkretnych filmów.

„Podstawy wiedzy o filmie”, Alicja Helman, Dane Techniczne

„Podstawy wiedzy o filmie”, Alicja Helman, Spis treści

Film się zmienia 5
Świat przedstawiony 9
Gabinet doktora Caligariego. Świat przedstawiony w obłędzie 14
Obraz 23
Inaczej niż w raju. Obraz za mgłą 29
Opowiadanie – narracja 37
Hiroszima, moja miłość. Tylko jedna namiętność 42
Ruch 51
Pomost. Zatrzymane obrazy pamięci 57
Przestrzeń 65
Przeżyliśmy wojnę. Przestrzeń paranoi 73
Czas 83
Inny syn. Czas zatrzymany 91
Montaż 101
Nie oglądaj się teraz. Woda i szkło 108
Dźwięk 119
Blow Out. Widzialny dźwięk 124
Muzyka 133
Rok diabła. Spotkać anioła 141
Adaptacja 151
Pająk. Między tekstami i kontekstami literatury 159
Gatunek 169
Wszystko, na co niebo pozwoli. Ramy melodramatu 176
Autor 185
A.I. Sztuczna inteligencja. Spotkanie autorów 192
Widz 203
Świadek mimo woli. Widz wpisany w ekran 209
Autotematyzm – autorefleksywność 221
Podglądacz. Wystarczy zamknąć oczy 227
Film dokumentalny 237
Grey Gardens. Spektakl rzeczywistości 242
Film animowany 249
Sąsiedzi. Animowanie rzeczywistości 253
Awangarda – film eksperymentalny 261
Mothlight. Widzenie jako bohater 266
Filmografia 273
Przypisy 279
Indeks osób 286
Indeks filmów 292

Fragment:
Podglądacz. Wystarczy zamknąć oczy
Podglądacz (Peeping Tom, Wielka Brytania 1960, reż. Michael Powell) to utwór w dorobku jego twórcy niezwykły. Powell, znany wcześniej z filmów o decydowanie pogodniejszym charakterze, nakręcił ponurą opowieść o psychopatycznym zabójcy. Wykorzystał wprawdzie elementy kina gatunkowego, ale jednocześnie dalece wyszedł poza świat horroru, w którym strach jest bezpieczny, a monstra okazują się mniej groźne, niżby się wydawało.
Film został nakręcony równolegle z Psychozą (Psycho, USA 1960) Alfreda Hitchcocka i jest z nią często porównywany. Obydwa dzieła mają w istocie wiele wspólnego. Zarówno Powell, jak i Hitchcock postanowili porzucić klasyczne rozwiązania filmu grozy, w którym to, co monstrualne,
jest zwykle zewnętrzne wobec świata przedstawionego filmu. Podglądacz i Psychoza nie straszą kreacjami szalonych naukowców czy transylwańskimi wampirami. Przerażenie sieją w nich zwykli ludzie, dodatkowo – dla pogłębienia efektu – budzący sympatię widza. Zarówno brytyjski, jak i amerykański film są uznawane za punkty zwrotne rozwoju gatunku – nie tylko z uwagi na rezygnację z umowności horroru, ale także z powodu niezwykłej samoświadomości obydwu filmów. Samoświadomość ta manifestuje się w filmach Hitchcocka i Powella w nieco inny sposób. O ile bowiem autor Psychozy koncentruje się przede wszystkim na wyrafinowanej grze z konwencją gatunkową, o tyle twórca Podglądacza kieruje swoją uwagę w stronę wątków autotematycznych.
Podglądacz to jeden z najlepszych przykładów kina autotematycznego. Nie tylko ze względu na jego walory artystyczne, ale także dlatego, że film ten – jak żaden inny – zawiera w sobie różne warianty autotematyzmu – od najprostszych po wyrafinowane, związane z rekonstrukcją mechanizmów spektaklu kinematograficznego.
Bohaterem filmu jest Mark – początkujący filmowiec, pracujący jako asystent operatora i – oczywiście – marzący o karierze reżysera. Poznajemy go jednak nie na planie filmu, ale w podejrzanej dzielnicy podczas spotkania z prostytutką. Scenę tę oglądamy z charakterystycznej perspektywy – przez wizjer amatorskiej kamery Marka, z którą nie rozstaje się on prawie nigdy. Mark nie oczekuje jednak od dziewczyny usług seksualnych. Będąc z nią sam na sam w pokoju, atakuje ją – jak się później okazuje – bagnetem ukrytym w statywie kamery, która rejestruje
przerażenie kobiety i jej śmierć. Wydarzenia w hotelu oglądamy najpierw przez wizjer kamery, później zaś – już w wersji czarno-białej – podczas projekcji w mieszkaniu Marka.
Mark zajmuje się także fotografią. W drugiej scenie filmu (...)
Bohaterem filmu Powella jest w istocie samo kino, a reżyser nie ukrywa, że w filmie można się doszukiwać odniesień także do jego osoby. Jedna z anegdot związanych z realizacją Podglądacza mówi, iż Carl Boehm, grający rolę głównego bohatera, wystąpił w marynarce należącej właśnie do reżysera, który rzekomo chciał w ten sposób podkreślić, iż utożsamia się z psychopatycznym zabójcą-filmowcem. Autotematyzm horroru brytyjskiego twórcy może być rozpatrywany na kilku poziomach. Na najbardziej podstawowym Podglądacz jest po prostu filmem o filmie, należącym do kręgu utworów ujawniających tajniki realizacji filmu. Bohater zajmuje się filmem, a kilka scen rozgrywa się na planie filmowym, uczestniczymy także w projekcji. Warto zwrócić przy tym uwagę, że każdy z tych najbardziej klasycznych tropów kina autotematycznego został potraktowany niekonwencjonalnie i oryginalnie. Choć uczestniczymy w realizacji filmu, nie dowiadujemy się niczego istotnego o tajnikach kuchni filmowej. Rola Marka, z którego perspektywy przyglądamy się wydarzeniom, jest bowiem mało znacząca i marginesowa. (...)
Ale Podglądacz aktualizuje także inne wymiary autotematyzmu: sięgające głębiej, poza warstwę anegdotyczną, poza poziom zaspokajający jedynie ciekawość widza chcącego poznać tajniki X muzy. Już pierwszy kadr filmu przynosi sugestię zapowiadającą jego właściwy temat.
To pojedyncze ujęcie, niezwiązane z otwierającą film sceną, ukazuje oko w bardzo dużym
zbliżeniu. Powell sugeruje tym samym, że jego film będzie opowiadał o patrzeniu. O patrzeniu na świat poprzez kino. Tak jest w istocie – potwierdza to pierwsza sekwencja, która przedstawia
brutalne morderstwo popełnione przez Marka. Ważne jest w niej nie tylko to, co oglądamy, ale także – w jaki sposób (...).
Michael Powell nie zrealizował jednak filmu o pornografii. Odwołanie do specyficznej perspektywy, jaką przyjmuje widz spektaklu pornograficznego, jest raczej środkiem niż celem samym w sobie. Reżyserowi chodziło bowiem o ukazanie sytuacji, w której oglądanie filmu przestaje być praktyką polegającą na zawieszeniu w przestrzeni niewiary. Choć zapewne Powell zdaje sobie sprawę z eskapistycznego wymiaru kina, zarazem jednak jest przekonany, że kino jest także manifestacją jak najbardziej prawdziwych lęków i pragnień. Są to lęki i pragnienia zarówno twórców, jak i widzów wpisujących się w przestrzeń ekranu. W ten sposób kino przestaje być niewinną przyjemnością, rozgrywającą się w świecie, w którym
wszystko odbywa się na niby. Podglądacz to niewątpliwie jeden z filmów wyznaczających, obok wspomnianej już Psychozy czy też Celów (Targets, USA 1968, reż. Peter Bogdanovich), koniec epoki bezpiecznego strachu i początek ery lęków osadzonych w większym stopniu w rzeczywistości. W Celach psychopatyczny zabójca ukrywa się za ekranem, na którym wyświetlany jest, nakręcony w konwencji retro, horror ze starzejącym się Borisem Karloffem. W Podglądaczu kamera staje się narzędziem zbrodni. (...)

www.ksiazki.index.org.pl © 2006