Zwariowałam, Czyli Widziałam w Klewkach

Maria Wiernikowska

83-89217-74-0 :: Oprawa: miękka :: wydanie z: 2005-05

„Zwariowałam”, Maria Wiernikowska, Opis / Nota wydawcy / Synopsis

"Widziałam Klewki i PGR na Woronicza. Cyrk na Wiejskiej i trzeci świat w środku Warszawy. Spotkałam leniwych prokuratorów i gadatliwych sędziów, "dobrze poinformowanych" żurnalistów i cichych ludzi, którzy bali się mówić. Poznałam "dżentelmenów", gangsterów i filantropów... Pisałam reportaż, którey nie mógł się skończyć, bo wątki raz się łączyły, raz rwały, ktoś prowadził na trop, ktoś łgał. To jest intymny dziennik nieudanego śledztwa. Moja anomia."

Zwariowałam to debiut literacki znanej dziennikarki telewizyjnej, autorki m.in. programu Widziałam. Na stronach książki prowadzi ona dziennikarskie śledztwo, któremu początek dał niewyemitowany dotąd reportaż z Klewek.

"Wiernikowska odsłania obraz kraju korupcji, przemożnych układów wywodzących się z PRL-u i ciągłej obecności dawnych służb komunistycznych" - napisał Bronisław Wildstein.

Maria Wiernikowska znów jest Madonną Powodzi. Znów stoi po kolana w rzece, ale tym razem jest to rzeka nazwisk, faktów, hipotez i afer. I znów możemy, nie wychodząc z domu, obejrzeć kawałek niewesołej rzeczywistości.

Jakiś czas temu usłyszałem w radiu Donalda Tuska, który chcąc powiedzieć o czymś, że jest absurdalne i niemożliwe, użył porównania "To tak jak z talibami w Klewkach". Zadzwoniłem wtedy do niego i powiedziałem, żeby nie szarżował z tymi Klewkami, a po szczegóły niech zadzwoni do Marii Wiernikowskiej.
Państwo też przestaną sobie żartować z Klewek, kiedy przeczytają tę książkę.
Piotr Najsztub

Albo Mańka zwariowała, albo świat oszalał.
Janusz Weiss

„Zwariowałam”, Maria Wiernikowska, Dane Techniczne

„Zwariowałam”, Maria Wiernikowska, Spis treści

Brak spisu treści

www.ksiazki.index.org.pl © 2006